Home » People & Blogs » Pid Oblaczkom

Pid Oblaczkom

Written By Katarzyna Wandzel on Sunday, Feb 01, 2015 | 03:39 PM

 
Pod obłoczkiem jawor pochylony, siedzi na nim przemiły ptaszek. Słuchaj miła, jak ten ptaszek śpiewa: że nic dobrego nie wynika z miłości. Czy ta miłość jest dana od Boga, czy może tylko przez diabła podszeptana? Choćbyś nie chciał, to musisz kochać, choćbyś nie chciał, przez nią musisz cierpieć. Miła moja, ty pokuso jedna, kochałem cię nie rok, nie dwa. Czy mi dałaś ziół się napić? Nie można miła nijak z tobą żyć. Dawno mi Cyganka wróżyła, że zgłupieję z powodu czarnobrewej dziewczyny, że nie będę poza nią świata widział, aż przeminą moje młode lata. Pod obłoczkiem jawor zielenieje, popatrz miła, jak ten wiatr wieje. Może wyrwie go z korzeniami? Miła moja, co to będzie z nami...?